piątek, 13 listopada 2015

Co masz w środku kotku? Czyli zawartość Joybox'a


 Dzisiaj chciałabym pokazać Wam zawartość najnowszej edycji Joybox, którą ja już podpatrzyłam na ich stronie, ale i tak rozpakowywanie było dla mnie przyjemnością Bardzo podoba mi się szata graficzna i już wiem, że w tym pudełeczku zamieszkają moje produkty do ust. jest tu duży kolorówki czyli to co akurat ja lubię najbardziej.





Jak zresztą zawsze pudełeczko wypełnione po brzegi! Cena takiego Joybox to 49 zł i jak zaraz zobaczycie zawartość przekracza ta kwotę.





Makeup revolution Blushin Hearts czyli serduszko rozświetlajacych roży do policzków. Od dawna za nim chodziłam i bardzo ciszę się, że znalazło się w tym pudełeczku.(24,90 zł)

Ingrid Estetic lakier do paznokci. Mam tu klasyczną czerwień, którą uwielbiam i bardzo podoba mi się także z przyjemnością będę go uzywać. (10 zł)

Pierre Rene Genial Volume maskara. Tusz ma silikonową szczoteczkę także myślę, że możemy się polubić.(21,99 zł)

Quiz puder brązujący. Ma dosyć ciepły, ale nie za ciemny odcień także wydaje mi się ciekawym produktem do ocieplania twarzy. (11 zł)

Virtua paletka cieni. Widziałam wszystkie warianty kolorów i szczerze cieszę się, że trafiły mi się szarości. Są dobrze napigmentowane, kolory akurat takie jakie noszę, wiec coś tam nimi zmaluję i zobaczymy jak się sprawdzą. (14 zł)

Etre Belle wodoodporna kredka do ust. Trafił mi się odcień nude, wiec nie jest żle, ale na stronie widziałam także czerwień, która bardziej mi się spodobała. (44,99 zł)

AA jedabisty podkład. Trafił mi się odcień 105 sand i totalnie to nie mój kolor, więc to jedyny produkt, który nie przypadł mi do gustu, bo dla mnie jest zdecydowanie za ciemny. (14 zł)




Biała Perła krystaliczna biel. W pudełeczku znalazłam pastę wybielającą o której wiele już czytałam, wiec cieszę się, że mogę ją przetestować. (21 zł)

Delia bezacentonowy zmywacz. Lubie tego typu produkty, bo faktycznie są praktyczne i nie wydajne, a akurat tego jeszcze nigdy nie miałam. (6 zł)

Yankee Candle świeczka w kieliszku. Uwielbiam świeczki, woski i wszystko co ładnie pachnie, wiec jestem na tak. Ja dostałam zapach lawender spa.

Schwarzkopf color freeze czyli maska. Dostałam  miniaturkę produktu czyli 30 ml maski do włosów farbowanych. 

Zawartość tego pudełeczka mnie osobiście bardzo przypadła go gustu. Zwłaszcza spodobał mi się róż, lakier, zmywacz, maska do włosów, a także maskara, której jestem bardzo ciekawa. Joybox możecie zamówić tutaj.






Udostępnij ten wpis

30 komentarzy :

Klaudia pisze...

Wow <3 pudełeczko jest śliczne. To serduszko najbardziej chciałabym

Beata Orlańska pisze...

Widziałam już tą zawartość i nawet zastanawiam sie czy zamówić, bo akurat wszystko mi się podoba.

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Serduszko jest rewelacyjne! Bardzo błyszczy na policzku?

bloggevelinee pisze...

Świetną zawartość ma pudełko:)

Panna Mysia pisze...

Ojej, brałabym wszystko!

Karolina Horsi pisze...

Serduszko jest urocze:)

Darin pisze...

Tez mnie to ciekawi:) podoba mi się i moze bym sie skusiła :)

Sabina eM pisze...

Ciekawa zawartość pudełeczka ;))

Kaś. Klub Kosmetyczny pisze...

całkiem fajna zawartość, szkoda tylko, że cienie nie są brązowe:)

tester Warkoś pisze...

Bardzo podoba mi się zawartość tego pudełeczka. beGLOSSY mam do grudnia i jak się nie spiszę to następny w kolejce będzie Joybox. ;-)

Magdalena B pisze...

Moje pudełeczko też dziś dotarło :)

malenka pisze...

Całkiem przyjemna zawartość boxa, jednak aż tak nie czuję potrzeby jego zakupu :)

Agata Samulak pisze...

samo pudełeczko pęknie wygląda :) moje niesety doszło do rodziców a nie do mnie i musze poczekac..

Adziaem pisze...

uwielbiam zawartość tych pudełek :)

Paradise For The Eyes pisze...

Z serduszka ucieszyłabym się :)) Buziak na miły weekend kochana :*

Mallene pisze...

Bardzo ciekawa zawartość. Serduszko sama chciałabym mieć w swojej kolekcji.

pirelka pisze...

Ciekawa ta zawartość :)

Zakręcony Świat Marty pisze...

Fajn e pudełko, aczkolwiek ja się nie skusiłam, bo na brak kolorówki nie narzekam ;)

Olga Krysiak pisze...

Bardzo fajna edycja pudełka, choć mam wrażenie że bywały 100 razy lepsze :D Ja jakiś czas temu chciałam je kupić, ale patrząc na ilość moich kosmetyków... zrezygnowałam :D

Złota Orchidea pisze...

Chciałabym wypróbowac te róże :)

Beauty Choice pisze...

Pudełko posiada przyzwoitą zawartość :) Podkład AA Lumi znam i niestety u mnie nie sprawdził się, ale na mniej problemowych cerach może okazać się dobrym produktem :)

Beauty Choice pisze...

Pudełko posiada przyzwoitą zawartość :) Podkład AA Lumi znam i niestety u mnie nie sprawdził się, ale na mniej problemowych cerach może okazać się dobrym produktem :)

Klaudia Jaroszewska pisze...

nawet fajne ;)

sylwka1128 pisze...

z checia bym przygarneła :)

Sylwia testuje i radzi pisze...

Nawet fajne to pudełeczko :)

wyznania-holiczki pisze...

Zawsze się nakręcę na jakieś pudełko, ale później rezygnuję, bo obawiam się, że nic mi nie podpasuje :)

Magda Gontarz pisze...

jedno z najlepszych pudełek!

Kasia Szewczyk pisze...

Zawartość nawet mi się podoba ;]

Ala pisze...

Świetna zawartość, serduszko z rozświetlającym różem chętnie bym przygarnęła ;)

Paulina Testuje pisze...

Całkiem fajna zawartość :)

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.