Prowokująco? czyli kilka słów o kosmetykach Dr Irena Eris


 Kosmetyczną stronę firmy Dr Irena Eris czyli linie Provoke poznałam już jakiś czas temu. Niektóre z tych produktów polubiłam na tyle, że wiernie do nich wracam. Tak stało się z podkładem oraz pudrem, które ponownie kupiłam podczas ostatniej promocji w Rossmannie. Wszystkie te kosmetyki łączą przede wszystkim piękne opakowania, bo tego nie da się nie zauważyć.



Matująca wersja podkładu przypadła mi znacznie bardziej niż rozświetlająca. Posiadam go w najjaśniejszym odcieniu czyli ivory i obecnie jest to idealnie dobrany kolor dla mnie. Podkład ma bardzo przyjemną konsystencje, ja aplikuje go mokrą gąbeczką. Ma średnie krycie, przy czym na skórze wygląda bardzo naturalnie i nienagannie utrzymuje się przez cały dzień. Produktem, który nie bardzo przypadł mi do gustu to rozświetlający korektor. bardzo chciałam żeby mi się sprawdził, ale niestety on ani nie kryje ani nie rozświetla. Mam wrażenie, że znika po kilku godzinach. Dodatkowo korektor jest bardzo słabo wydajny, bo skończył mi się po niecałych dwóch tygodniach.




Najlepszym produktem jaki miałam z tej firmy jest niewątpliwie puder sypki. Bardzo dobrze scala makijaż. Ratuje każdy podkład, który na skórze wygląda źle. Puder świetnie matuje, ale nie jest to pudrowy mat dodatkowo utrwala i mam wrażenie, że wygładza skórę. Jest najlepszych sypkim pudrem jaki miałam, a było ich już sporo.




Paleta cieni bardzo podoba mi się wizualnie, kolory są bardzo ładne. Są lekko napigemntowane, dlatego ja na nakładam je na mokro, bo inaczej giną przy rozcieraniu. O dziwo bardzo dobrze utrzymują się na moich powiekach. szczególnie podoba mi się ten jasny szampański kolor, który często nakładam na całą powiekę.





Pomadki Dr Irena Eris to jedne z moich ulubionych produktów tej marki. Ostatnio pokochalam odcień Diva's redi jest to piękna czerwień z domieszka brązu. Jest to matowa pomadka, która jest niesamowicie mocno napigmentowane.Nie jest to typowe matowe wykończenia, ale mimo to bardzo mi się podoba. Nie wysusza ust i dobrze się na nich utrzymuje.






Udostępnij ten post