Il salone milano kontra moje włosy!


 Jakiś czas temu w moje ręce wpadły kosmetyki do włosów Il Salone Milano. Przyznam, że wcześniej nie słyszałam o tych produktach, dlatego byłam ich bardzo ciekawa. Bardzo lubię rozpieszczać moje włosy, bo zasługują na to przez to co ze mną przyszły. Bardzo przyjemnie zaskoczył mnie zapach tych kosmetyków, bo jest on bardzo świeży i kojarzy mi się z fryzjerem. 

Szampon to litrowa butelka z pompką czyli coś, co odpowiada mi najbardziej. Dobrze się pieni przez co dobrze oczyszcza. Idealnie radzi sobie ze zmywaniem oleju kokosowego, który obecnie regularnie stosuję. 



Balsam ma pojemność 500 ml. Pachnie zupełnie tak jak szampon. Ma bardzo płynną konsystencje przez co nie do końca mi się spodobał. Dla mnie niestety zbyt słabo nawilżał, ciężko było mi po nim rozczesać włosy. Za to idealnie sprawdził się do mycia włosów. Od kilku tygodni próbuję metodę mycia włosów odżywką, dlatego postanowiłam zobaczyć jak poradzi sobie ten balsam. Włosy po nim są sypkie, błyszczące i mam wrażenie, że dłużej świeże. 

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tą marką i chętnie poznam więcej produktów. Bardzo spodobał mi się zapach, który długo utrzymuje się na moich włosach.





Udostępnij ten post