Słodkie nowości? Tak, Kosmetykomania!


  Kosmetyki kolorowe to zdecydowanie to co lubię najbardziej. Cieszę się na każdy nowy róż, cień czy szminkę. Chociaż ostatnio wszelkie nowości są u mnie bardzo przemyślane. Wiosna to idealny moment na nowości i właśnie je chciałam Wam dzisiaj pokazać. Wszystko pochodzi ze sklepu Kosmetykomania. Postanowiłam na kolory i zaraz wszystko pokażę Wam nieco bliżej.



Pędzle o ile do cieni mogę mieć obojętnie jakieś firmy, to te podstawowe chce żeby były nie co lepsze, bo jednak jakość jest ważna. Hakuro H24 to jedyny pędzel do różu jakiego używam. Mam stary, pozdzierany egzemplarz, który ledwo daje radę, dlatego zdecydowałam się na jego następce. Postanowiłam też znaleźć jakiegoś zwinnego maluch do rozświetlacza i tutaj wybór padł również na Hakuro H22. Pędzel do konturowania długo chodził mi po głowie i w oko wpadł mi Kavai 20.


Palety róży nie miałam nigdy i zawsze decydowałam się na pojedyncze wkłady. W mojej kosmetyczne goszczą przeważnie brzoskwiniowe kolory, ale na wiosnę zapragnęłam czegoś różowego. Tutaj idealnie wpasowała się paletka Freedom.


Aby dopełnić konturowanie nie mogło zabraknąć bronzera. Wybrałam paletę Makeup Revolution, która pojawiała się już kilka razy na blogach i chciałam przekonać się jak sprawdzi się u mnie.

Skusiło mnie również rozświetlajace serduszko Makeup Revolution.

Nie mogło zabraknąć czegoś do ust. Poszukiwania różowej szminki trwają u mnie już dosyć długo, więc wypatrzyłam sobie płynną pomadkę Freedom. Jest to niesamowity odcień Sugar fix.



Paletki Sleeka były kiedyś moimi ulubionymi, ale dawno nie pojawiały się nowe odcienie. Ostatnio wyszły dwa warianty kolorystyczne, które bardzo mi się spodobały. W moje ręce wpadła A new day, która idealnie sprawdzi się zarówno na dzień jak i na noc.

Postanowiłam spróbować pudru, który wiele osób bardzo chwali i jest to sypki puder bambusowy z firmy Ecocera.



Udostępnij ten post