Moje świąteczne smaki... szybki barszcz czerwony po mojemu!


   Spośród dwunastu wigilijnych potraw moje serce od lat należy do czerwonego barszczu. Jednak jest on nieco inny i wiele osób może powiedzieć, że taki barszcz to nie jest prawdziwy barszcz. Natomiast ja jako człowiek, który nie jada zup jestem nim oczarowana! Cenię sobie szybkie rozwiązania, bo w tym czasie człowiek i tak nie wychodzi z kuchni,a skoro może być szybko i smacznie, to czemu by nie...






Świąteczny barszcz najlepiej smakuje z uszkami, ale mnie osobiście najczęściej zdarza się jeść go solo. Jeżeli ktoś lubi można dodać do smaku łyżkę kwaśnej śmietany lub cukier, ale osobiście z tego rezygnuje, bo buraki same w sobie mają słodkawy posmak. 
 




Moje świąteczne smaki to cykl postów biorący udział w konkursie. O ile nie lubię, a raczej nie umiem rywalizować to tym razem wszystko podpowiada mi abym spróbowała. Dlaczego? Bo nagrodą jest istny cud świata. Coś o czym marzę od dłuższego czasu i Ci z Was, którzy są tu dłużej doskonale o tym wiedzą. Nagrodą jesOlympus Pen E-PL8. To chyba jedna z nielicznych rzeczy o której zdarzyło mi się już śnić i o której posiadaniu marze aż tak intensywnie. Zresztą zobaczcie sami...czyż nie jest uroczy?! Tak piękny, zdolny, a zarazem poręczny i bardzo kobiecy, że aż idzie się w nim zakochać. Mnie Olympus Pen E-PL8 już skradł serce.




zBLOGowani.pl

Udostępnij ten post